Zużycie e-liquidu podczas palenia e-papierosów

joyetech eVic

Jak wszystkim doskonale wiadomo e-papierosy stają się w naszym kraju, jak i w całej Europie, a nawet na świecie, bardzo popularne w ostatnich czasach. Klientów kuszą tym, iż są o wiele zdrowsze od tradycyjnych e-papierosów, a także, co równie ważne, dużo tańsze w eksploatacji. Nałogowy palacz jest w stanie zaoszczędzić dobrych kilkaset złotych miesięcznie paląc właśnie e-papierosa zamiast normalnych papierosów. E-papieros to jednorazowa inwestycja, a później już tylko dolewanie e-liquidy i czasem wymiana różnych niedrogich podzespołów.

To jak często będziemy  dolewać e-liquid do naszego e-papierosa zależy głównie od tego, w jakich ilościach będziemy korzystać z urządzenia oraz od sprzętu jakim dysponujemy. Dobrym rozwiązaniem jest Joyetech eGo-C dodatkowo wyposażony w clearomizer. Do oszacowania liczby tzw. zaciągnięć, stosuje się kryteria obejmujące aspekt modelu. W ten sposób, liczba płynu w napełnionym pojemniku wynosi w najgorszym przypadku od 100 do nawet 1000 „buchów”. Można, bowiem zamiast kartridży    stosować clearomizery o różnej pojemności. Popularne wielkości kartridży to pojemność około od 0,3 – 0,5 ml e-liquidu. Natomiast stosując clearomizer lub jeszcze inne nowoczesne rozwiązania otrzymujemy zbiornik na e-liquid na poziomie 1,6 – 3,5 ml. Jest to zatem ogromna różnica.

Przeliczając zużycie e-liquidy w stosunku do tradycyjnych papierosów przyjmuje się ogólnie, że 1ml płynu jest jak jedna paczka zwykłych papierosów. Korzystając, więc z kartridża o dość małej pojemności, liquid dolejemy po takim czasie, jaki zajmie nam wypalenie około pół paczki papierosów,   a w przypadku stosowania clearomizerów będzie to nawet do przeszło trzech paczek tradycyjnych papierosów. Żeby poznać, czy już zbliża się czas „dolewki”, wystarczy zwrócić uwagę na to, jaka jest intensywność smaku i gęstość wydobywającego się dymu. I to jest właśnie najodpowiedniejszy czas na napełnienie zbiornika e-liquidem. Jednak w większości zbiorniki te są przeźroczyste, więc gołym okiem widać czy nasz e-papieros, na przykład popularny Joyetech eVic, ma jeszcze e-liquid do palenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *